Z ponad 220 tys. drukarek 3D sprzedanych w zeszłym roku aż 96% stanowiły wersje osobiste i desktopowe o kosztach zakupu na poziomie tysiąca dolarów. O ile rynek ten wzrósł o ponad 25%, o tyle dynamika sektora drukarek przemysłowych i profesjonalnych była ujemna. Sprzedaż tych ostatnich jednocześnie złożyła się wartościowo na blisko 80% globalnego rynku drukarek 3D. W 2017 roku wzrosty w obydwu obszarach będą dodatnie, a rozwój rynku profesjonalnego napędzany będzie przede wszystkim przez branżę lotniczą, motoryzacyjną, przemysł oraz segment medyczny.

Młody, ale szybko rozwijający się rynek

W ostatnich latach sprzedaż drukarek 3D na świecie rosła w ogromnym tempie, notując wzrosty przekraczające 100% rok do roku. Wynikało to z dość prostego faktu – rzeczywiste wartości liczbowe były relatywnie niskie (np. 33 tys. sprzedanych urządzeń w 2012 roku), więc osiąganie wysokich wzrostów procentowych było też relatywnie proste . W 2016 roku ten trend nieco wyhamował – sprzedaż wzrosła „zaledwie” o około 50% w stosunku do roku 2015. Trend wzrostowy mimo tego nadal utrzymuje się i w dalszym ciągu są to (i będą nadal) liczby dwucyfrowe.

Źródło: www.deloitte.com, www.zortrax.pl

W 2015 roku sprzedano na świecie 220 tys. drukarek 3D o wartości 1,6 mld dolarów – szacuje firma Deloitte. Do 2020 r. nabywców może znaleźć nawet 8 mln sztuk tego sprzętu. Opublikowany pod koniec zeszłego roku raport badawczy firmy Deloitte wskazuje na duży wzrost w segmencie urządzeń desktopowych, prognozując przy tym rozwój globalnego rynku do wartości przekraczającej 20 mld dolarów w 2020 roku. Raport zawiera opis technologii, statystyki, prognozy wzrostu oraz przegląd kluczowych graczy w branży. Według dokumentu drukarki desktopowe stanowiły 95% wszystkich drukarek 3D sprzedanych w 2015 roku, a przed 2011 rokiem ten segment branży praktycznie nie istniał.

Przedstawiciele Deloitte są również zdania, że nowoczesne drukarki desktopowe zaczynają stopniowo dorównywać jakością i parametrami urządzeniom z segmentu przemysłowego. Wysoki poziom innowacji oraz wyścig o jak największą liczbę patentów przekładają się na większą szybkość drukowania i dostępność materiałów. Dzięki temu technologia AM zyskuje coraz większy zakres zastosowań w wielu branżach.opularność metody osadzenia topionego materiału (Fused Deposition Modelling, FFF) w znaczącym stopniu przyczynia się do rozwoju segmentu urządzeń desktopowych. Z kolei w przemyśle dominują technologie laserowe (SLS, SLM), stereolitografia oraz drukowanie z tworzyw termoplastycznych.

Źródło: www.3dhubs.com

Co w Polsce?

Rynek druku 3D w naszym kraju jest relatywnie młody – zdecydowana większość (ponad 95%) obecnych na nim przedsiębiorstw to dostawcy usług a nie producenci, a zaledwie kilkanaście procent firm jest obecnych na rynku dłużej niż 4 lata. W 2015 r. wartość rodzimego rynku szacowano na 40 mln złotych mimo niewielkiego popytu wewnętrznego. Siedem największych firm większość swoich przychodów czerpało z eksportu.

Liderem branży krajowej jest olsztyński Zortrax, który wg Deloitte ma około 2% udziału w światowym rynku niskobudżetowych drukarek 3D. Firma osiąga kilkudziesięcioprocentowe wzrosty sprzedaży urządzeń.

Coraz więcej firm odkrywa nowe, ciekawe sposoby zastosowania tej technologii. Jesteśmy przekonani, że będziemy świadkami coraz większej liczby udanych przedsięwzięć związanych z wykorzystaniem drukarek 3D. Wysoka jakość, którą gwarantują desktopowe drukarki 3D, w połączeniu z ich przystępną ceną, otwierają nowe możliwości dla przedsiębiorców

Bartłomiej Cymer z firmy Zortrax

Polecamy obszerne badanie polskiego rynku opublikowane przez firmę Printelize. Jest to prawdopodobnie największa tego typu analiza, aczkolwiek została ona wykonana ponad dwa lata temu, stąd też podawane wartości należy traktować tylko orientacyjnie.

Rynek druku 3D w 2017 roku

Z ponad 220 tys. drukarek 3D sprzedanych w ciągu roku (ostatnie trzy kwartały 2016 i ostatni kwartał 2015) aż 96% stanowiły drukarki 3D osobiste i typu desktop o średnich cenach na poziomie 1000 dolarów. Rynek tego typu urządzeń, według analizy firmy Context, wzrósł w pierwszych trzech kwartałach 2016 roku o 25%. Motorem wzrostu jest tu rosnąca dostępność ekonomicznych, desktopowych drukarek 3D, w które inwestuje coraz więcej firm i osób prywatnych.

Źródło danych: www.contextworld.com, www.3dhubs.com

Z kolei w przypadku drukarek przemysłowych dynamika była ujemna (-12% rok-do-roku). W tym przypadku przez pierwsze trzy kwartały 2016 roku do klientów trafiło około 7700 sztuk urządzeń. Niemniej jednak, co należy podkreślić, pod względem wartości stanowiły one sumarycznie aż 78% wielkości sprzedaży globalnie. To ostatnie wynika z ich znacznie większych kosztów jednostkowych.

Trzy firmy o największej sprzedaży w pierwszych trzech kwartałach 2016 roku to: Ultimaker (33 mln dolarów, 14% udziału w rynku), Stratasys/MakerBot (31 mln dolarów) oraz XYZprinting (22 mln dolarów). Na kolejnych miejscach listy znalazły się: Formlabs I 3D Systems. (->źródło danych)

Warto dodać, że rośnie też liczba usług. Przykładowo firma Conrad Business Supplies we współpracy z trinckle 3D wprowadziła do oferty ogólnoeuropejską, profesjonalną usługę druku 3D w jakości przemysłowej. Listę lokalnych usługodawców znaleźć można z kolei na bieżąco aktualizowanej stronie 3DHubs.

Sprzedaż drukarek, w tym przemysłowych, wzrośnie

Prognozuje się, że w 2017 roku całkowita sprzedaż drukarek 3D na świecie wzrośnie o 39%, natomiast w kolejnych pięciu latach rynek ten może rosnąć na poziomie około 42% rocznie. Wzrost sprzedaży będzie napędzany przede wszystkim przez branże lotniczą, automotive oraz segment medyczny. W 2017 roku wzrost sprzedaży przemysłowych / profesjonalnych drukarek 3D wyniesie globalnie około 16%. Jeśli chodzi o całkowity wolumen sprzedaży, będzie on w dalszym ciągu determinowany przez niskobudżetowe drukarki 3D drukujące w większości w technologii FDM.

Źródło danych: www.contextworld.com

Prognozy Deloitte zakładają, że technologia FFF zdominuje rynek pod względem wolumenu i do 2019 r. będzie wykorzystywana w 97,5% wszystkich dostarczanych drukarek 3D.

W segmencie drukarek przemysłowych i profesjonalnych wciąż wzrasta zapotrzebowanie na drukarki 3D do metali, drukarki polimerowe dla przemysłu stomatologicznego, a także urządzenia drukujące z polimerów proszkowych i żywicznych stosowane w produkcji o nisko- i średniowolumenowej

Chris Connery z firmy Context

Zapotrzebowanie na drukarki osobiste / stacjonarne rośnie zarówno na rynkach profesjonalnych, edukacyjnych i hobbystycznych, jak też w przemyśle w obszarze prototypowania. Przychody ze sprzedaży drukarek 3D globalnie mają rosnąć w średniorocznym tempie 33% w latach 2016-2021, zaś sprzedaż drukarek przemysłowych / profesjonalnych będzie stanowiła nadal ponad 80% globalnych przychodów. Oczekuje się również rosnącego zapotrzebowania ze strony m.in. branży lotniczej, medycznej i rynku motoryzacyjnego.

Źródło: www.deloitte.com, www.zortrax.pl

Zobacz również

Ranking drukarek 3D

Usługi druku 3D

Czym jest druk 3D i jak to działa

Inne dane z rynku

3D Hubs Releases 3D Printing Industry Trends Report for Q1 2017

CONTEXT: Desktop 3D Printer Market Continues to Grow While Industrial 3D Printers Are Down – But Not For Long

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here