Firma Volkswagen wdrożyła system intralogistyki bazujący na  wózkach AGV w kolejnym ze swoich południowych zakładów produkcyjnych. W fabryce w Żilinie zastosowano około 330 takich pojazdów, które odpowiadają za całkowicie zautomatyzowany transport wewnętrzny.

Dostawcą systemu jest należąca obecnie do Asseco firma CEIT, która kilka lat temu wdrożyła podobne rozwiązanie w czeskiej fabryce firmy Skoda w Mlada Boleslav. Było to dokładniej w 2011 roku, przy czym automatyczne wózki poruszały się tam bazując na trasach z pasów magnetycznych. Nowy transportery poruszają się wzdłuż wytyczonych tras dzięki autonomicznej nawigacji i wykorzystaniu skanerów laserowych.

W fabryce w słowackiej Żilinie wytyczonych zostało ponad tysiąc tras, po których porusza się wspomniane 330 wózków AGV. O skali wdrożenia świadczy również to, że samym tylko dziale karoserii około sto wózków przewozić ma ponad milion ton ładunku rocznie, przejeżdżając w tym czasie 400 tys. kilometrów! Ta część zakładu jest najbardziej zautomatyzowana – przy procesach spawania i zgrzewania karoserii pracują wyłącznie automaty, które transportują wytłoczki i inne elementy między stanowiskami roboczymi oraz przestrzenią magazynową.

Martin Adamicka z działu logistyki Volkswagen Slovakia stwierdza, że zautomatyzowano nie tylko transport pomiędzy różnymi punktami zakładu, ale też wprowadzono wymianę informacji pomiędzy systemem produkcji oraz logistyczno-magazynowym. W zakładzie wprowadzono na dużą skalę stosowanie kodów RFID – system rozpoznaje ich dziennie ponad 170 tysięcy. Dodatkowo instalacja składa się z około 9500 czujników i rocznie generuje ona około 30 TB danych.

Volkswagen planuje wprowadzenie podobnych rozwiązań w swoich pozostałych fabrykach. Zakład z Żilinie ma być jednostką referencyjną w Grupie. Warto dodać, że Volkswagen produkuje na Słowacji duże samochody SUV (Volkswagen Touareg, Porsche Cayenne, Audi Q7, Q8), małe miejskie samochody różnych marek (Volkswagen, Skoda, Seat) oraz skrzynie biegów.